zeszminkanaustach

Artykuły różne

Wszechwiedzący - nieomylni

DSC04986.JPG

 

 

My, Polacy lubimy się wtrącać. Wymądrzać, wygłaszać swoje racje. Jesteśmy nieomylni. I co ma tu do rzeczy to, że nikt nie pytał o nasze zdanie? Ba, nie prosił nawet o radę? Zupełnie nic. Ty też znasz to z autopsji? I kim jesteś?
Tym, który wie wszystko lepiej czy też osobą, której narzucają zdanie inni? A może po troszku tą i tą... Zapewne choć raz byliście po każdej ze stron barykady. Raczej już wiecie jak irytujące jest takie zachowanie. Mieszanie się nie w swoje sprawy jest rozrywką jednych, a przekleństwem drugich. I wiem, że w telewizji nie leci nic ciekawego. Czasu jest czasem za dużo, a poza tym prozaicznie miło jest być ekspertem. Dlaczego jednak we wszystkich kwestiach? Takiej wiedzy to nikt nie ma! Zdanie na każdy temat oczywiście każdy mieć może, jednak nie każdy chce o nim słuchać. I wydawałoby się, że wtrącanie swoich trzech groszy to domena naszych babć i mam. Nie zawsze. To mylny stereotyp. Co powinnaś powie Ci koleżanka z pracy oraz sąsiadka. Po teściowej, jeśli macie to można się spodziewać. To poniekąd rodzina więc pewnie chce coś doradzić. Czasem nawet dobrze i z dobrymi intencjami oczywiście.
Po więcej zapraszam na:
http://zeszminkanaustach.blogspot.com/